lato-myśl

… patrząc ku ciepłemu, przyglądając się rozkwitającemu
ważąc zyski i straty,
niedoścignione kroki,
przyśpieszając, by za rogiem zwolnić

czas stanął w miejscu… a płynie

lato-myśl, choćby o trochę lżejsza

1
* Fot. Paweł Otorowski
Opublikowano Blog | Skomentuj

za-trzymania

1.…w mojej głowie wojna i braki i dobijająca się zewsząd myśl – jak, gdzie i kiedy?

w mojej głowie wojna…

za-trzymania

„Zawsze wiedziałem, że trzeba być krok od samego siebie. Ale teraz jestem, stoję tysiąc, a może parę tysięcy kroków od samego siebie. Patrzę z dystansu. Z rosnącego dystansu. Dar dystansu, a może przekleństwo dystansu. Dziwi mnie, wszystko.”

Jerzy Pilch „Marsz Polonia”

Opublikowano Blog | Skomentuj

odczucie

1dająca się odczuć bliskość pozwala wierzyć w moc spełnienia

a jak ali z krainy elfów

łagodnieje niebo, a przed oczami Wielki Błękit

morsko, prawie majowo, czaruje A.

Opublikowano Blog | Skomentuj

artego

włosy, zmiany i pokazówka w jednym, tym razem sam środek ;-)

artego prestige night 2016′ w industrialnych wnętrzach soho factory

światła gwiazd
_______________________

a tu, w lesie, już po ludzku – spokojność przywołana, która zatamowała ocean emocji
„Gdybym szukała odpowiedzi, która zamknie usta wszystkim interpunkcyjnym znakom i zakusom pytań, napisałabym, że to z potrzeby ciepła. Z cienkiej tkliwości zapóźnionych tkanek”.

światło lampy

12345

Opublikowano Blog | Skomentuj

(nie)normalnie tak

1tej nocy oczy były otwarte

– przetrenowałaś się
– chcesz mnie znowu pouczać?
– a sama potrafisz wiedzieć?
– a wiedza musi dawać pewność?
– nawet, jeśli wydaje Ci się, że się uda, to się uda
– nie znasz moich marzeń
– znam każdą Twoją myśl, znamy się od lat
– ale to ja podejmuję decyzje
– nie idzie to w stronę dobrego, bo cienie nie dają Ci zapomnieć
– chciałbyś wiedzieć lepiej
– chciałbym wiedzieć, kiedy oprzytomniejesz, co z Twoimi snami, gdzie teraz odpoczywasz i za kogo umierasz?

rozmył się obraz i głos i cała reszta wokół, nie na wszystkie pytania są odpowiedzi, jeszcze nie

… przywołując spokój

* z wystawy, bo cząstką świata jestem

Opublikowano Blog | Skomentuj

zdziczenie

1wycie:
– (…) błądzenie to nie manipulacja… Zagubienie, to niemoc, a nie siła. Wiem, że mi nigdy nie wybaczysz…
– Zacznij myśleć, jak dobry człowiek, a nie jak dobry manipulant. Wtedy może zrozumiesz uczucia ludzkie. Jest noc, i idę spać. Więc nie zadawaj mi już więcej pytań.
– Teraz mnie nie znasz, skąd ta pewność, że jestem złym człowiekiem?
– Nie bawię się w Twoją analizę, nie rozmyślam, czy jesteś zły, dobry czy trochę taki, trochę taki, nie wciągnę się już w żadną grę, którą prowadzisz ze mną, również teraz, nie wiem, kim jesteś i nie chcę takiej wiedzy.
– Z mojej strony nie będzie jednak zimnej obojętności, zrobiłaś dla mnie więcej niż Ci się wydaje…
– Twój wybór mógł stać się dla Ciebie utrapieniem albo ulgą. Ostatecznie, okazał się być ucieczką. Mnie to już nie dziwi. A Ty po prostu nie wiesz, które wyjście jest najlepsze. Co nie zmienia faktu, że sobie poradzisz. A sumienie da sobie z Tobą spokój.

ujadanie:
– Zakładam, że art-pasje nadal kwitną, więc zapytam się tylko, czy spotkałaś już swojego Romantycznego Księcia, który na kolanach wybłagał wzajemność?
– Ani romantycznego ani księcia, wszak to wojownik, a że życie to kopalnia poszukiwań, to proces długotrwały. Tobie gratuluję zaręczyn, zadziwiająco szybko Twoje związki się zmieniają, ale pewnie i tak można. Ja natomiast ufam w Jedynego, Ostatniego. Wszystkiego ułożonego.
– Trzy żony na całe życie to żadna rozpusta.
– Tłok jakiś straszny. Wieję do lasu.

łkanie:
– Świat jest postawiony na głowie, a może to ja po prostu za nim nie nadążałem. Kiedyś wszystko trwało i trwało… zaskoczeń było jakby mniej. Dziś w wieku lat trzydziestu, w centrum Polski wszystko pędzi do przodu, i niewielu chce sklejać rozbite wazony…. Nie tłumaczę się… po prostu nie potrafię nie myśleć o Tobie, co jakiś czas wracasz… jak jakieś natręctwo (…). Czasami jest tak, że dostrzegasz coś, czego wcześniej nie dostrzegałeś i wszystko pasowało do układanki, ale kiedy już to znasz, wiesz, to potem nie wyobrażasz sobie innej konstrukcji otaczającego cię świata i myślisz sobie, że świat bez tego fragmentu wyglądałby dużo ubożej. Tak samo ja myślę o Tobie… brak mi teraz czegoś.
– Uczymy się. Zaskakujemy. Wygłupiamy. Trochę jak dzieciaki. I te pierwsze wrażenia są najbardziej czyste, prawdziwe i cenne. Niczym powrót do niewinności… Wtedy powracamy sobie tam, gdzie było bezpiecznie. Tylko wtedy, a innych powrotów nie będzie.
________________________________

„Pamiętaj, kiedy znowu zdziczeję, odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj”
– Julian Tuwim, „Erotyk”

* Paweł Jurczyk
Opublikowano Blog | Skomentuj

bez szczytów

1Wróciłam sobie do pewnych treści. Do początku tego, co tutaj.

„Wyobraźcie sobie, że stoicie w dolinie. Tak, wiem Coelho napisałby, że stoicie na szczycie góry. Ale unikajcie szczytów. Tam nic nie ma. Jest zimno, wietrznie i samotnie. To w dolinie jest życie. Spójrzcie na to, co was otacza. Czy nie chodzi o to, aby się tym zaopiekować? Aby zatroszczyć się o dobro naszej planety.
Jakim będziemy człowiekiem, gdy doliny zamienimy w betonowe łąki, a wszystkie wolne zwierzęta obedrzemy ze skóry. Jakim będziemy człowiekiem, hodując inne życie dla zysku, patrząc w ich ślepia i odbierając im życie po to, by wystroić się w futerko”. F.K.

Unikać szczytów… A stąpnąć na ziemi.

Wracam, w te powroty wtrącam nadzieję. Dawno nie miałam tak wydłużonego czasu oczekiwania. Cierpliwie unoszę powiekę. Pora prze-silnego wierzenia.

Opublikowano Blog | Skomentuj

Between

1Pomiędzy tym, co słuszne, a co nieodpowiednie
co prawdziwe, a co wątpliwe
co mądre, a co mało rozsądne.

Pomiędzy niebem, a podziemiem
Pomiędzy sercem, a rozumem…

Fotografował Paweł Jurczyk, ozdabiał Lisi Pędzel, towarzyszył Chiks Django.
Całość w galerii: Between.

2

Opublikowano Blog | Skomentuj

Kafka

I jest! Nowa wystawa…, nowy rok i nowe myśli, by przywołać coś, co w duszy jest i trwa.

Spotkajmy się. Posiedźmy razem przez chwilę. Porozmawiajmy. ZAPRASZAM.

KAFKA, przy Oboźnej 3, 19 marca – 19 kwietnia 2016 r., 09:00-22:00.

1

Opublikowano Blog | Skomentuj

On the other side

Po drugiej stronie powiek ciemno
A piękno toczy się obok.

Składam się teraz tylko z serca, ze skrawków czuć i uczuć. Bo rozum mi gdzieś uleciał. I nie wiem, kiedy, gdzie i jak go odszukać.
__________________________

On the other side/ luty 2016 r.

Fotografował Paweł Jurczyk, cienie kładła: Ina, czyli Lisi Pędzel, ubierała: Iza z Design By Night.

123

Opublikowano Blog | Skomentuj