Kobiecy cień mocy

3

 

Tajemnica

Ulotność

Wiara

Spokój

Prawda

Bliskość

Kobiecość

Moc

Za oknem jeszcze ciepło, a mimo wszystko już myślę jesiennie. Nigdy nie lubiłam tej pory roku, ale teraz staje się mi bliższa. Może dlatego, że nie czuję już strachu – drżenia duszy o to, że to najlepszy czas dla uśpionych demonów.

Za oknem ciepło, i niebawem daleka podróż przede mną. Wiem, że podróże są dla mnie tymi nielicznymi z właściwych przestrzeni. Może dlatego, że ta najważniejsza – pół roku temu – zmieniła tak wiele i zmieniła na dobre.

Za oknem spokój, i czuję spokój wewnątrz. Pomimo, że ostatnio było dużo zmian, na które nie byłam przygotowana. Może przeszłam przez nie, dlatego, że nie zaniechałam właśnie swojego remedium, które pozwalało przetrwać te cięższe chwile?

Kobiecy cień mocy. Stąpam łagodnie, dwa kroki w przód, dwa kroki w dal. Jest jeszcze tajemnica, której wciąż nie odkryłam. Ale już blisko…

Do posłuchania na dziś –  Christina Perri „Jar of Hearts”.

* Fot. Anna Myśliwczyk
Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.