Światło moich oczu (moje sny)

Napisałam coś nowego… Wróciłam w końcu do zapisu myśli. Choć dużo już z tego było wcześniej, zamknęłam dziś całość. Ze szczególnych względów… Co więcej, robi się coraz zimniej, ale ciepło w środku równoważy obecny stan aury. Oby tak dalej, z nadzieją. Zapraszam do lektury nowości, do lektury „Światła moich oczu (moich snów)”.

1* Fot. Łukasz Sowa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.