Dobry czas

Mam teraz moment na uzupełnienie zaległości. Dlatego zapraszam do galerii – kilka nowych historii, a jedna z nowo powstałych, póki co, jest najważniejsza.

To już rok od nowego życia, od przełomowej podróży. Ciągle nie mogę uwierzyć, że ona zmieniła tak wiele. Chciałoby się więcej takich cudów. Dokonywały się one na moich oczach, tym bardziej w nie uwierzyłam.

Z nadzieją jednak ufam, że kolejne miesiące będą przynosić uzupełnianie tej jasności, radości i spełnienia marzeń.

Sekret jest magią. Sekret działa. Dodatkiem do niego niech będą te słowa i treść melodii Moloko „The Time Is Now”.

„(…) a mój zwycięzca przytulił mnie mocno, jakby mi życie uratował, i mogłam słyszeć bicie jego serca, bo akurat mam ucho na tej wysokości. A przytulanie jest dla mnie ważniejsze niż wyznania miłosne i akty strzeliste. Gdy zamknięta w ramionach ukochanego słucham, jak pracuje ten jedyny w ludzkim ciele metafizyczny mięsień, odpychając czas w krew zamieniony, to jest tak, jakbym podsłuchiwała maszynerię ciężko pracującej wieczności, ponadludzkiej, choć przecież zanurzonej w ludzkim ciele. Zamieram wówczas, kompletnie szczęśliwa, dopuszczona do samego tabernakulum. I jestem dobra, jestem czystą harmonią. Moja dusza i ciało przepływają jedno w drugie na znak, że są różnymi stanami w tej samej energii. Cud prawdziwy. Cud przytulenia”. (Autor nieznany)

* Fot. Łukasz Sowa
Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.