Plagiat a… all rights reserved

Zupełnie przypadkiem, dziś natknęłam się na plagiat swoich myśli. Jaki trzeba mieć tupet, żeby podawać cudzy namysł za czyjś własny. Można się inspirować, ba można nawet wspomagać się cytatami, (co często i ja czynię), ale nie można w sposób całkiem samowolny, kopiować nie swojej twórczości.

Zdarzyło mi się również, że znalazłam swoje zdjęcia, podpisywane nie moim nazwiskiem. Ja wiem, że niedowartościowane szare myszki chcą być bardziej docenione, ale to tylko świadczy o Was, że nie dość, że bezbarwne i bezkształtne, to jeszcze mało mądre. Bo ileż można udawać, że jest się ładnym. Przecież nasze oczy nie kłamią.

Do wszystkich tu zaglądających, jeśli coś się Wam spodoba, nie oponuję, korzystajcie z moich myśli, ale zaznaczajcie, że są to cytaty i z jakiego źródła one pochodzą.

A ja już tak mam, że wyśledzę wszystko, więc nie próbujcie się wywyższać tym, czego sami nie stworzyliście i kim nie jesteście. Bo prędzej czy później, skończy się ta zabawa.

Blog, na którym istnieje skopiowana moja twórczość:

http://burlesque.blox.pl/2011/09/Sa-takie-chwile-w-zyciu-kiedy-tesknisz-za-kims.html

http://burlesque.blox.pl/2011/09/Niszczac-demony-mozesz-zniszczyc-anioly-Gdy.html

http://burlesque.blox.pl/2011/09/Ostatnio-pogubilam-sie-Zerwano-wszystkie-nici.html

http://burlesque.blox.pl/2011/09/Odegnac-platanine-kopniakow-sincow-i-zlowrogich.html

Tyle znalazłam, póki co.

Plagiatorzy form wszelakich,

jeśli to ma być Wasz sposób na przyciągnięcie uwagi, to współczuję głupoty. Tak przy okazji, powiem Wam, jak to jest, z takimi ludźmi – ksero. Nic nie przebije oryginału, nawet, jeśli myślicie, że jesteście grubymi rybami w swoim stawie, popłyniecie na większe wody i okazuje się, że szybko tracicie orientację i toniecie. I tyle wychodzi z tego kopiowania i zawłaszczania nie swojego terytorium.

Podobnie, jak sprawa ma się ze zdjęciami, tak również i z tekstami, oznajmiam JESZCZE RAZ (choć na stronie, na samym dole, wyraźnie widnieje już takie oświadczenie), iż:

Kopiowanie, powielanie oraz przetwarzanie zawartości strony w całości lub fragmentach zabronione.

All rights reserved.

* Fot. Gosia Polubiec-Kopeć
Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.