Na biało

Zabawa modą ciągle daje znać o sobie, więc kolejna stylizacja mojego autorstwa.

Styl La Mania. Prosto i elegancko.

Sukienka biała, w kształcie trapezu z czarnymi lamówkami, rękawy 3/4, czarna torebka puzderko, czarne lakierowane, wysoookie szpilki, czarne długie klipsy, czarna kryształowa bransoletka.

W wersji bardziej eleganckiej – na szyi futerko, z ozdobną broszką z piórami, (a takie cuda tylko w szafie Mamuni – dziękuję :)

Do tego gładka fryzura – długi koński ogon.

To trochę elficka wersja, ale właśnie tę lubię najbardziej :)).

PS. POSTANOWIENIE NOWOROCZNE ;))) NIGDY WIĘCEJ NIE ZETNĘ JUŻ WŁOSÓW…

chyba, że znowu, całkiem przypadkiem, wpadnę w ręce jakiegoś Hair Mistrza ;)

PS1. Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa, zrozumienie, gesty sympatii w ostatnim czasie, na temat mojego nowego projektu – własnej książki, mnie samej i jeszcze paru innych kwestii, które dotyczą mojej osoby i moich najbliższych.

Do posłuchania – Adele „Skyfall”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.