Jeśli…

Tego dnia, w jasnych korytarzach zobaczyła jego melancholijną twarz. Taką twarz widzi się w życiu tylko wtedy, kiedy ktoś przeżywa najsmutniejsze emocje. Wyrysowane na niej drogi, które przeszedł, wydrążone zmarszczkami ścieżki życia pod przytłumionym blaskiem tęczówki, a nad tym wszystkim pasma pokryte szarym pyłem. Nie słyszał, co do niego mówi, nie widział zbyt dobrze jej twarzy. Nawet nie wiedział, że do niego przyszła. Schyliła głowę, zakrywając oczy, pokryte coraz większą wilgocią… Dawnego jego już nie było.

&

Jeśli się pomyliłam, nie mogłam wiedzieć
Jeśli przysięgałam, to naprawdę tak chciałam
Jeśli wierzyłam, to coś mi obiecano
Jeśli kochałam, to na zawsze…

*********************************************************************

„- A więc – czy oni się męczą?
– Nie. Udają, że sobie z tym radzą. Udają we wszystkim.
– A czy czasem się wycofują?
– Nigdy.
– Bywa, że przegrywają? – zapytał, choć wydawało się, że zna odpowiedź.
– Bitwy tak… wojny nie. Widzisz… Udręczali mnie na różne sposoby… a ja, ja rosłam w siłę. Stałam się jak skała – twarda, nie do przebicia. Uderzali we mnie, a ja wciąż byłam sympatyczna… (…)

Po tym wszystkim wiedziała doskonale, że nie należy mieć mistrzów. Można być erudytą i genialnym silnym kimś na zewnątrz, a jednocześnie emocjonalnym głupcem, pozbawionym empatii mężczyźniątkiem w domowym zaciszu. Mistrzowie lubią przycupnąć na cokole i już tam zostać w pozycji najwyższych. Dziś zatem mistrzowie istnieli dla niej tylko po to, aby ich kwestionować, obalać… Ich metafizyczno – doniosłe jęki zamieniła w racjonalno – prawdziwy głos prawdy”./ fragmenty opowiadania „Zdarzyło się…”.

„Na palcach przez nasze błyszczące miasto
W naszych diamentowych kapciach
Tańczymy beztroski balet na lodzie
Niebieskie drozdy na naszych ramionach
Jesteśmy na wpół obudzeni, w nieprawdziwym imperium…”.

*********************************************************************

Muzycznie: The National „Fake Empire”.

* Fot. Sylwia Olszewska
Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.