Anielsko 27.11

Uczymy się. Zaskakujemy. Próbujemy. Trochę jak dzieciaki. Ale to właśnie te pierwsze wrażenia są najbardziej czyste, prawdziwe i cenne.
Niczym powrót do niewinności.

”Ludzie z nieba przesłali nam wiadomość.
Że mogą brać, co zapragną.
I nikt ich nie powstrzyma.
Ale my wyślemy im wiadomość:
Uciekajcie szybko niczym wiatr.
Powiedzcie innym klanom, aby przyszli.
Lećcie teraz! Ze mną!
Moi bracia. Siostry.
Prześlemy ludziom z nieba wiadomość.
Że nie mogą brać tego, co chcą.
I, że to jest nasza ziemia”.

Na tak – Wilki „Czystego Serca”.

Obrazki i słowa z dzisiaj. Podwójnie, potrójnie, poczwórnie, po stokroć wpuszczone Anioły. Obecne. Oddane na zawsze, choć podobno trudno je ofiarować, ot tak.

Bo ludzie ciągle się wygłupiają, stroją swoje piórka, miotają. Tak zupełnie świadomie udają. Nic nie pamiętają. Ale tam, gdzie zaczynasz drążyć, tam dopiero pokazuje się źródło prawdy. Jedni dochodzą do tego latami, niektórzy nigdy, a inni wiedzą to od zawsze.

Dobrem można się owinąć, ale nigdy wstecz ani na zapas. To nie koło ratunkowe. Prawda, dobro i miłość trwają w zgodzie. Tu i teraz. Złączone węzłem. Te trzy. Największe. Niezwykły ten, kto dostrzeże, zrozumie i zaufa.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.