Na przebudzenie

Darowana dojrzałość. Taka właśnie się obudziła. Taka jest i taka już pewnie zostanie.

Wsłuchanie się w to, co obok. Ukołysanie do snu. Noce, które pokazują ostrzejsze rysy rzeczywistości. Być może na zawsze. Policzone chmury i gwiazdy. Potrzeba niezwykłych przeżyć, by wypowiedzieć ciszę.

Świt rozpoczynający się bardzo wcześnie. Wszystko spłynęło w światło. Dotyk, który koi… Obezwładnia ciepłem. Oswaja. Kiedyś, kiedyś tak miało być… Tak miało być… Teraz przegrywa z kiedyś… Ale zostaje wspomnienie.

I przełożenie emocji, oddanie serca tylko jednemu dobremu. Komuś, kto otwiera na nowo nasz świat…

Na przebudzenie. Na tęsknienie. Na pragnienie.

Szczególne dziś.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.