Uparcie i skrycie

Zawsze jest wyjście.

Uparcie i skrycie. Czaso-trwanie. Czaso-upływ. Czas-słów.

(Nie)właściwe okna. Zamykane. Potem otwierane. Na oścież. Za szeroko.
Zbite szyby i wstawiane nowe szkła.

Oglądam się za siebie, chwilę patrzę przed siebie i wciąż obserwuję obok siebie i nie wiem, czy zdążę.

Uparcie i skrycie.

Żegnanie lata, na przestrzeni snów i słów, mówionych od nowa.
W oczekiwaniu na dobre. Do światła. Wystawić się słońcu.

Uparcie i skrycie.

Wtulenie się, oddalenie, zakrycie cieniem.
Zebrać wokół oczu (nie)złamane rzęsy.

Na przedramionach października.
Na nadgarstkach chłodu.
Na opuszkach jesienności.

Z nutami idąc – Empire Of The Sun „We Are The People”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.