Miesięczne archiwum: Grudzień 2014

Jesteś – Jestem

Namalowane schronienie. Azyl, przestrzeń, miejsce ucieczki. Każdy błąd wybaczony. Jestem. Przychodzisz, by ostrzec. Przychodzisz, by wesprzeć. Przychodzisz, by nauczyć. – Ja tego bym nie wytrzymał – mówi do mnie łagodnym głosem. – I nawet nie umiem pomóc. – Nie wiem … Czytaj dalej

Opublikowano Blog | Skomentuj

Zabarwienie

A kiedy zabraknie już słów, przypomnisz sobie, jak zatracić się w świetle. Ot, tak będzie najkrócej, a najpełniej. Cennie. Święto-jaśniej. Prześwietlone twarze. Ale zabarwione dni. Ku narodzinom roku kolejnego. Zakończmy się z tych znanych. I odkryjmy nowy ląd. Braki zasłonimy … Czytaj dalej

Opublikowano Blog | Skomentuj

Tak sobie

Tak sobie pobyć, poistnieć już osobno… Tak się wykopać na pustynię, i po drodze odrzucić wszystko, co napotkane. Tak się zamknąć przed tym, co ulotne. Słowa nie płyną, serce stoi w miejscu, a gniewny wzrok nie pozwala podejść bliżej. Gdziekolwiek … Czytaj dalej

Opublikowano Blog | Skomentuj

Nadziejka

Nadziejka. ale… z twarzą ukrytą w  dłoniach – Nie dziej się. Nie śnij się. Nie przychodź. Nie bądź. A jeśli tak ma być, że będziesz, to zostań już na zawsze. ale… Nie śnij się. To nie wypada. Nie wypada, jeśli … Czytaj dalej

Opublikowano Blog | Skomentuj