Wymyśl mnie

Wymyśliłam sobie
ten dzień, ten cień, ten lęk
w stopionym ciele jest tyle ciepła, które ogrzewa
a zimno zewsząd

bo wierzy się w coś innego

w oceanie sprzeczności
u kresu (wytrzy) małości

„A ona? Jej defekt polega właśnie na tym, że ni stąd, ni zowąd zdarza jej się osunąć w inny czas, jakby podłoga się pod nią zapadła, jakby zleciała o kilka pięter niżej. Ona wierzy, że nie boi się niczego. A przecież zawsze się czegoś boi. Zawsze tego samego i niczego więcej. Ale ten strach tak wrósł w jej serce, że na co dzień wcale go nie czuje, tylko czasem coś ją zaczyna dławić, jakby w gardle utkwiło obce ciało, które wzięło się tam nie wiadomo skąd”.
Magdalena Tulli „Włoskie szpilki”

Pięknie wymyślił mnie tej jesieni Adam Nowak – fotograf, muzyk, człowiek orkiestra.
Cienie kładła Sylwia Zduńczyk.

1
23
5
6Muzyka wybrzmiewa tak: Calvin Harris&Disciples „How Deep Is Your Love”.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.