nieposkładanie

1 z całą życzliwością, sentymentem, wzruszeniem i nie wiem, czym jeszcze… to będą nieposkładane myśli

…nie szukałam niczego, a jednak,
drogowskazy wskazywały dwa kierunki, wybrałam ten nieznany…

ja jestem świetna w pisaniu… dlatego piszę…
mówię słabiej, mówię nie po kolei, nie tak, nie to, co chcę powiedzieć
mówię szeptem, bo serce mówi głośniej

szkoda… szkoda, ale to pokaleczenie… dwóch serc
ja też… ale mam wiarę, w to, że wraca to, co dajemy i że będę blisko… najbliżej… rozumiesz… najbliżej!

moja świątynia… wprowadzam tam najwierniejszych… w milczeniu
wszystko, co chciałam, czego chciałam  i na co się zgodziłam..
będę wspominać

poczekam-przeczekam

demony tańczą… a to mój taniec, mój szept
czas, by znowu wstać, podnieść się i skierować wzrok ku górze… po raz kolejny…

Ps. Powraca, wciąż powraca w głowie… Niech już sobie tak powraca… I tylko… tylko, niech już tu zostanie.

„Poczekaj.
Chciej poczekać.
Malutka.
Kochana.
To się ułoży.
Wszystko przestanie boleć.
Tylko poczekaj.
Ty jesteś ważniejsza niż wszystko”

* Fot. Irena Misiewicz
Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.