… przyciąganie-odpychanie

nuta refleksyjności

…wyhaftowana przez lata, tupię często na to, co wokół, tupię coraz świadomiej i z dużym poczuciem spełnionego

przez lata twórczość nie krytykowała, nie pozbawiała wyjątkowości, nie odpychała… wznosiła wyżej, dodawała skrzydeł, to tam latałam…

… wiedziałam też zawsze, że potrzebuję obok siebie herosów. Ludzi – skał, godnych przeciwników w znaczeniu tego, by uczyć się innej siebie… skał, o które się opierałam i w razie wyłącznie własnej nieostrożności, kaleczyłam…

uwielbiam takie talenty, które mnie zachwycają

uwielbiam cichy obraz, który krzyczy tylko do mnie i do tych kilku wędrowców, spotykanych na drodze… czasem chwilę z nimi postałam, czasem odchodzili za szybko, czasami ja uciekałam…

niektórzy nadal przychodzą w snach, ale to już nie ten sen łapczywy…

dziś wybrałam to, co sama w głowie stworzyłam, a potem już tylko przyciągnęłam

nurt rwący, ale uczący

woda, niebo i przestrzeń do pięknych obrazów

przyciąganie przyciąganie (1) przyciąganie (2) przyciąganie (3)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Blog. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.